Prawo Jante (Jantelagen) nie jest prawdziwym prawem, a terminem literackim, który został stworzony przez pisarza Aksela Sandemosego w powieści „Uciekinier przecina swój ślad”. Książka przedstawia duńskie miasteczko Jante, którego mieszkańcy żyją według jedenastu zasad, m.in. “nie sądź, że jesteś lepszy od nas”, czy “nie sądź, że wiesz więcej niż my”. Mimo że są to fikcyjne reguły, niektórzy twierdzą, że trafnie oddają mentalność Skandynawów. A jak jest naprawdę? Sprawdź!

Czym jest prawo Jante? 

Prawo Jante to termin literacki, który odnosi się do zasad rządzących zachowaniem mieszkańców fikcyjnego miasteczka Jante: “Nikt nie jest kimś specjalnym. Nie próbuj wyróżniać się ani udawać, że jesteś pod jakimkolwiek względem lepszy od innych”. Można spotkać się ze stwierdzeniem, że tą regułą kieruje się część Skandynawów, w tym Szwedów, jednak jest to jedynie stereotyp, który przetrwał do dzisiaj. 

Prawo Jante znane jest Skandynawom pod różnymi nazwami: 

  • po szwedzku to Jantelagen;
  • po duńsku i norwesku to Janteloven;
  • po fińsku to Janten laki.

Mieszkańcy Europy Północnej znają i rozumieją prawo Jante, a kojarząca się z nim równość i skromność to ważny element ich kultury. Warto zaznaczyć, że nie jest to prawdziwe prawo, a sam jego wydźwięk może być odbierany zarówno pozytywnie, jak i negatywnie.

jante

Jak brzmi 11 zasad prawa Jante?

Prawo Jante składa się z 11 zasad, które brzmią następująco: 

1. Nie sądź, że jesteś kimś wyjątkowym.
2. Nie sądź, że nam dorównujesz.
3. Nie sądź, że jesteś mądrzejszy od nas.
4. Nie sądź, że jesteś lepszy od nas.
5. Nie sądź, że wiesz więcej niż my.
6. Nie sądź, że jesteś czymś więcej niż my.
7. Nie sądź, że jesteś w czymś dobry.
8. Nie masz prawa śmiać się z nas.
9. Nie sądź, że komukolwiek będzie na tobie zależało.
10. Nie sądź, że możesz nas czegoś nauczyć.

W dalszej części książki poznajemy jeszcze jedno prawo:

11. Nie sądź, że jest coś, czego o tobie nie wiemy.

    Wydźwięk tych reguł jest dość negatywny, szczególnie w czasach, gdy na popularności zyskują treści rozwojowe i pozytywne afirmacje. Każdy może stworzyć swoją własną wersję prawa Jante, a oto jeden z przykładów anty-Jante:

    1. Nie sądź, że jesteś nikim.
    2. Nie sądź, że nam nie dorównujesz.
    3. Nie sądź, że jesteś głupszy od nas.
    4. Nie wyobrażaj sobie, że jesteśmy lepsi od ciebie.
    5. Nie sądź, że wiesz mniej niż my.
    6. Nie sądź, że jesteś kimś gorszym niż my.
    7. Nie sądź, że się do niczego nie nadajesz.
    8. Nie wolno nam się z ciebie śmiać.
    9. Nie sądź, że nikomu na tobie nie zależy.
    10. Nie sądź, że nie możesz nas czegoś nauczyć.

      Powyższy spis został znaleziony przez reportera Filip Springera w bibliotece z archiwum Aksela Sandemosego.

      Skąd wywodzi się prawo Jante? 

      Termin ten pochodzi z książki Aksela Sandemosego “Uciekinier przecina swój ślad. Opowieść o dzieciństwie mordercy” (tytuł oryginalny: “En flyktning krysser sitt spor”) wydanej w 1933 r. Autor nie jest pisarzem szwedzkim, a norweskim, pochodzenia duńskiego, jednak opisane przez niego prawo Jante funkcjonuje ogólnie jako stereotyp etniczny dotyczący Skandynawów – Szwedów, Norwegów, Duńczyków i Islandczyków. 

      Stereotypowi mieszkańcy północy mają niechętnie odnosić się do oznak indywidualizmu i ambicji. Choć, rzecz jasna, w realnym świecie są to ludzie otwarci i tolerancyjni, to na przestrzeni lat w kulturze utarł się krzywdzący wzorzec, ukazujący typowego mieszkańca Skandynawii jako osobę chłodną, wycofaną, która ponad wszystko przedkłada skromność i powściągliwość. Te krzywdzące poglądy nijak mają się do rzeczywistości, szczególnie w czasach współczesnych. Nie można bowiem patrzeć na kilka rozwiniętych, nowoczesnych krajów przez pryzmat książki wydanej ponad dziewięćdziesiąt lat temu. Prawo Jante bywa powtarzane i cytowane w różnych kontekstach, dlatego znane jest nie tylko mieszkańcom Skandynawii, ale i całego świata. Sam pisarz przedstawił je w swojej powieści nie jako listę dobrych zasad, ale jako ostrzeżenie przed pewnymi wzorcami myślenia – i właśnie tak powinno być traktowane. 

      Warto dowiedzieć się więcej o samym dziele “Uciekinier przecina swój ślad. Opowieść o dzieciństwie mordercy”, aby poznać prawo Jante w nieco szerszym kontekście. W książce opisane jest fikcyjne duńskie miasteczko Jante, którego mieszkańcy to postacie niebudzące sympatii. Kierują się prawem Jante, które stawia wiele zakazów, takich jak “nie sądź, że jesteś kimś wyjątkowym”, “nie sądź, że jesteś lepszy od nas”. Główny bohater, Espen Arnakke, pochodzący z Jante, wspomina swoją przeszłość, wyjaśniając, w jaki sposób miasteczko go ukształtowało i wpłynęło na jego postępowanie. Obwinia je za wszystkie złe wydarzenia, które miały miejsce w jego życiu, a które ostatecznie doprowadziły go do popełnienia zbrodni. Arnakke używa określenia “prawo Jante” do opisania systemu przekonań, którym kierowali się mieszkańcy. 

      Prawo Jante przez niektórych zostało zaadaptowane jako wzorzec zachowania Skandynawów. Ten stereotyp etniczny odnosi się do kilku narodów i – tak jak większość stereotypów – może stanowić duże uproszczenie reprezentacji typowych cech grup etnicznych lub fałszywe twierdzenie powtarzane wiele razy, które znaczna część osób przyjmuje za ogólną prawdę. Stereotypy etniczne mogą mieć swoje podstawy w rzeczywistości w odniesieniu do masy statystycznej, ale stosowanie ich wobec jednostek jest karykaturalne, obraźliwe, a co gorsza może stanowić podstawę do rasizmu i dyskryminacji.

      Jakie są dobre strony prawa Jante?

      Prawo Jante bardzo mocno koncentruje się na równości i powściągliwości, dlatego dla niektórych może stanowić swego rodzaju przewodnik, pozwalający zachować pokorę mimo osiągniętych sukcesów. Szwedzki aktor Alexander Skarsgård, znany z takich produkcji jak “Wielkie kłamstewka”,  “Czysta krew”, czy “Sukcesja”, wypowiadał się na temat Prawa Jante, podkreślając, że wrodzona skromność jest bardzo mocno zakorzeniona w szwedzkiej kulturze. Mając na uwadze Jantelagen, nie obnosi się z ogromnym sukcesem i nie eksponuje zdobytych nagród. Taka postawa pozwala osobom sławnym i podziwianym pamiętać, że mimo wszystko są zwykłymi ludźmi.

      Jakie są dobre strony prawa Jante?

      Więcej równości, mniej hierarchii
      Prawo Jante przypomina, że każdy człowiek zasługuje na szacunek – niezależnie od majątku, stanowiska czy statusu. Zmniejsza dystans między ludźmi i pozwala patrzeć na innych bardziej po partnersku.

      Wspólnota zamiast nieustannej rywalizacji
      Nie wszystko musi być wyścigiem. Zamiast ciągle udowadniać, kto jest najlepszy, można skupić się na współpracy, wzajemnej pomocy i wspólnym osiąganiu celów.

      Mniej presji na sukces
      Prawo Jante uwalnia od nieustannego wyścigu na szczyt. Przywraca zdrową perspektywę, przypominając, że o naszej wartości nie decydują pieniądze, stanowisko czy liczba sukcesów.

      Więcej pokory
      Sukces nie musi oznaczać wywyższania się nad innymi. Zasada skromności może pomagać zachować dystans do własnych osiągnięć i pamiętać, że za każdym sukcesem stoją także inni ludzie, okoliczności i odrobina szczęścia.

      Silniejsze poczucie przynależności
      Odsuwając na bok to, co nas różni, naturalnie budujemy przestrzeń do wzajemnego wsparcia i solidarności. Kiedy nikt nie stawia się nad innymi, każdy może poczuć się równie ważną częścią społeczności. 

      Społeczeństwo, w którym nikt nie musi stale udowadniać swojej wartości
      W najlepszym wydaniu prawo Jante mówi nie tyle „nie wychylaj się”, ile: „nie musisz być ponad innymi, żeby być wartościowy”. I właśnie w tym tkwi jego najbardziej pozytywny potencjał.

      Jakie są ciemne strony prawa Jante?

      Prawo Jante ma również swoją ciemniejszą stronę. Choć promuje równość i solidarność, w niektórych sytuacjach może ograniczać indywidualność i sprawiać, że człowiek zaczyna bardziej zwracać uwagę na opinię otoczenia. Czasem utrudnia też otwarte mówienie o własnych sukcesach i ambicjach – w końcu łatwiej jest dopasować się do grupy niż podążać własną drogą.

      Jakie są negatywne strony prawa Jante?

      Mniejsza swoboda wyróżniania się
      Prawo Jante może sprawiać, że osoby, które chcą się wyróżniać, czują potrzebę większego dopasowania do grupy. Czasem łatwiej jest pozostać w cieniu niż otwarcie pokazywać swoje mocne strony.

      Ograniczanie ambicji
      Nadmierna skromność może powodować, że człowiek ostrożniej podchodzi do swoich planów i aspiracji. Może też sprawić, że niechętnie mówi o tym, co chciałby osiągnąć.

      Presja na konformizm
      Silne przywiązanie do zasad grupy może utrudniać podejmowanie decyzji innych niż większość. W takiej sytuacji własne pomysły mogą ustępować potrzebie dopasowania się do otoczenia.

      Trudność w przyjmowaniu pochwał
      Skromność może sprawić, że pochwały przyjmuje się z pewnym zakłopotaniem. Zamiast po prostu cieszyć się sukcesem, można mieć potrzebę jego umniejszania.

      Obawa przed oceną innych
      Osoba, która chce osiągnąć więcej, może zastanawiać się, jak jej ambicje zostaną odebrane przez otoczenie. Taka ostrożność czasem sprawia, że trudniej odważnie realizować własne pomysły.

      Umniejszanie własnych sukcesów
      Prawo Jante może zachęcać do zachowania dystansu wobec własnych osiągnięć. W efekcie można zapomnieć, że docenianie wykonanej pracy nie musi oznaczać wywyższania się nad innych.

      Dlatego prawo Jante najlepiej traktować jako zachętę do zachowania równowagi, a nie rezygnacji z własnych ambicji. Można być skromnym i jednocześnie pozwolić sobie na rozwój i dążenie do celu.

      Prawo Jante a współczesność

      Choć prawo Jante powstało wiele lat temu, jego ślady wciąż można dostrzec w codziennym życiu Skandynawów, w tym Szwedów. Dziś nie jest ono traktowane jako zakaz wyróżniania się, ale raczej jako wartość stojąca za równością, skromnością i przekonaniem, że nie trzeba niczego nikomu udowadniać.

      Widać to w codziennych wyborach – wiele osób nie ma potrzeby podkreślania swojego statusu drogim samochodem czy wystawnym wnętrzem. Liczy się wygoda, funkcjonalność i dobre samopoczucie, a nie robienie wrażenia na innych. Podobną zasadę można zauważyć w szkołach, gdzie współpraca i równe traktowanie uczniów są często ważniejsze niż ciągłe konkurowanie o to, kto będzie najlepszy.

      Także w pracy hierarchia jest mniej widoczna. Szef pozostaje szefem, ale może siedzieć przy tym samym stole, rozmawiać z pracownikami bez dystansu i liczyć się z ich opinią. To właśnie jedna z ciekawszych stron skandynawskiego podejścia – można osiągać sukces, mieć wysoką pozycję, żyć wygodnie, a jednocześnie traktować wszystkich równo. 

      Prawo Jante – podsumowanie 

      Prawo Jante może być stosowane i odbierane zarówno pozytywnie, jak i negatywnie. Sam zbiór zasad, takich jak: “nie sądź, że jesteś lepszy od nas”, czy  “nie sądź, że wiesz więcej, niż my”, jest kojarzony ze skandynawską mentalnością, jednak często w pozytywnym świetle. Skoro wszyscy są równi, to żadna osoba nie powinna czuć się gorsza, a w społeczeństwie nie ma miejsca na dyskryminację, bez względu na wiek, płeć, status materialny, stanowisko służbowe, czy wykształcenie. Każdy człowiek może czuć się zatem akceptowany. W Szwecji bardzo ważne jest tolerancyjne podejście do ludzi i przyjmowanie innych takimi, jacy są. Ta otwartość sprawia, że Europejczycy chętnie podróżują do Szwecji, by zwiedzać klimatyczne miasta, wypoczywać w nadmorskich kurortach i podziwiać przyrodę Laponii. Popularna jest również praca sezonowa w Szwecji, która pozwala nie tylko na zdobycie cennego doświadczenia w międzynarodowym środowisku, ale również na poznanie lokalnej kultury i tradycji. Prawo Jante można interpretować na różne sposoby, jednak na północy Europy wyraźnie widać panujący spokój, otwartość i zamiłowanie do życia pełnego harmonii i równowagi.

      Prześlij swoje CV